W poszukiwaniu świata zakrętki,

Tomek mówi, Tomasz maluje, Urban pisze wiersze do butelki.

Katarzyna do hiszpani

utworzone przez | Sty 4, 2018 | Moi znajomi | 0 komentarzy

(historia jednej z moich sióstr)

Do hiszpanii Katarzyna się wybrała,
Kierunek zachód już dawno obrała.
Na rower wsiadła, jedzie autostradą,
przejachała już ponad wisły kaskadą.

Wtem, policja ją dogoniła,
sama sobie jednak z nią nie poradziła.
Trzeba wezwać pogotowie,
tam z psychozami są w zmowie.

Wysłali ją do Drewnicy,
medycy.. w białym kitlu czarownicy.
Oddział od dziś znosi Kasi humory,
nie ma tu czasu na amory.

Co tu robić, Kasia pyta?
Chodzi w kółko jak zdarta płyta…
Zamknąć chorego…
Psychotycznego?

Pytam jednak tego świata?
Kto tu ma psychozę?
Świat nie odpowiada…
Dzień w dzień za mamoną lata…

Mamona jednak w banku obnażona.
Metal to, czy papier, zapis na koncie.
w banku na Marymoncie…
śmieci krocie…

Kasia za mamoną do Hiszpani pojechała,
w psychoze mamony się wpisała.
Dziś na oddziale zamknięta,
nie zadzwoni, bo numeru nie pamięta…

Diagnoza: “za pracą jazda na rowerze”,
Ja w to jednak nie wierze…
Kasia na mamonie skupiona,
Psychoza jej w niej objawiona….

O niebieskim marzy dziś banknocie,
kupi sobie za niego papierosów krocie.
W szpitalu przedłużają pobyt,
za zajęte łóżko mamoną płacą, szpitala to byt.

Psychoza mamony, kto ją ma
kto się przyzna,
zdrowie Bóg
temu…
da…