Niewiele uszczknąłem życia za komuny, ale w jednej bardzo konkretnej sprawie, wiem że było lepiej.
Znam ludzi, którzy dopiero teraz po 20 latach od przemiany ustrojowej dochodzą do tego, że model sprzedaży oparty na abonamentach to idea której szukali od dawna.
Można prowadzić sprzedaż w dwóch kierunkach:
1. Jednorazowe transakcje, dużo i tanio, albo mało i drogo, zawsze jednak jednorazowo.
2. Wielokrotne transakcje… czy to dzięki lojalności klientów, czy też bardziej wymuszone – abonamentowo.
Pierwszy kierunek, nie daje niestety wizji przyszłościowej… drugi zaś sprawia, że biznes może stać się dla nas bardziej pasywny o ile, odpowiednio to zautomatyzujemy np. przy pomocy narzędzi internetowych. Czy też zatrudniając kogoś kto będzie wykonywał dla nas czysto mechaniczne czynności. Czy też właśnie przy pomocy sieci konsumenckiej.
Dlaczego napisałem, że za komuny było lepiej?
Powód prosty, od kilku lat mamy akcje medialną pt. pij mleko – masakra moim zdaniem, zwłaszcza że o prawdziwe mleko już ciężko, to UHate nawet się nie zsiada normalnie – strach sie czasem bać gdy otwarte po kilku dniach nadal się nie psuje. Zamiast tej akcji, należałoby zorganizować to co było za komuny, czyli dostarczanie świeżego pawdziwego mleka do domu pod drzwi, a mleko się będzie samo piło.
Przy okazji powstaną nowe miejsca pracy, a ktoś kto to zorganizuje zbuduje całkiem fajny pasywny – abonamentowy biznes…
PS: Pamiętaj, chcesz pasywnie zrób tak: jeden klient – sprzedaż wielokrotna lojalnościowa albo abonamentowa. Opierają się na niej praktycznie wszystkie marketingi sieciowe, tak jak i ten w którym ja uczestniczę. W którym w ramach abonamentu mamy:
- – hosting
- – pokój do wideo konferencji
- – 10 list mailingowych – autoresponderów
Opis produktów znajdziesz tutaj.
Rozbrajają mnie tylko czasem wielkie odkrycia marketerów, biznesmenów, mówiące że najlepszy to produkt odnawialny… podczas gdy wiedza o tym istniała nawet za komuny.
Tekst ten to jedna z lekcji mojego kursu, kurs polecam (jakbym miał nie polecać) oprócz tego ze zachęcam w nim do biznesu TWRPS, uszczknąłem też trochę pozytywnego myślenia o pasywnym dochodzie – przyda się każdemu. Swoja drogą polecam podpatrzeć jak kurs ma być zrobiony.