Przemyślenia

Dlaczego zdecydowaliśmy się na blokadę rejestracji?

Długo myśleliśmy co zrobić z nowymi osobami wchodzącymi do struktury Agrabli. Pomysły były różne, upierałem się by zrobić jakiś konkurs, osoby były przypisywane pod tą osobę która np. w danym miesiącu najwięcej zarobi w programie partnerskim.

Wczoraj jednak narodził się pomysł by wogólę zablokować nowych użytkowników wchodzących bez żadnego polecenia. I tak też zrobiliśmy.
(continue reading…)


Agrabla słów kilka…

Czy Twoją rodzinę stać na stratę 1400 zł miesięcznie? - tym zdaniem rozpocząłem jeden z maili promujących nasz system. Jest w nim w zasadzie wszystko czym kierowaliśmy się konstruując ten system tak, a nie inaczej.

Innymi słowy po pierwsze, rodzina :) czyli wsparcie dla budżetu domowego… owszem może to być osoba indywidualna, ale będziemy się starać dobierać tak produkty by były one dla rodziny użyteczne, np. zestawy kosmetyków które już są czy też zestawy chemii gospodarczej itd. Swoją drogą, to bardzo fajnie że może sie rozkładać kosztowo wystarczy to odpowiednio przemysleć, do lektury zapraszam tutaj.

Po drugie 1400 zł, nie liczyłem tego… ale tak na oko jest to kwota którą przeciętna rodzina wydaje marketing rzeczy które kupuje! Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że w zasadzie każdy jeden produkt jaki dostajemy do ręki obwarowany jest wysokimi czasami wieloletnimi kosztami marketingu i reklam. A na to wszystko płaci nie kto inny jak zwykli szarzy konsumenci… decydując się na zakup droższego produktu, ale za to bardziej rozpromowanego.

I po trzecie to tajemnicze słowo ‘miesięcznie’, czyli coś czego nie ma w wielu marketingach sieciowych, gdzie zapisanie to jedno… a kupowanie produktu to drugie. U Agrabli z góry dajemy ludziom założenie, że wchodzą do projektu po to by miesiac w miesiac kupować… a co z tym idzie miesiąc w miesiąc zarabiać.

A to wszystko włożone w banalnie prosty plan marketingowy, ze specyficznymi cechami, można rzec czasem wręcz dziwnymi.. np. skąd to ograniczenie do 1400 zł! Gdzie te miliony, gdzie ten klub ‘milionerów’ w fioletowych krawatach? Zrezygnowaliśmy z tego… poszliśmy w zupełnie inną stronę, poszliśmy w realność i pasywność dochodów. I tymi cechami kierowaliśmy się ustalając to tak, a nie inaczej.

Ma coś jeszcze ta struktura w sobie, czego inne marketingi sieciowe nie mają, stosunkowo szybko pałeczkę budowania sieci można przekazać kolejnym liderom. W teorii wystarczy dówch takowych i odpowiednio ich wspierać, w praktyce jesli ktoś chce działać aktywnie zapewne więcej zrobi, jednak tak czy inaczej sama myśl o tym, że to zajęcie po jakimś czasie przyniesie już tylko pasywne stabilne dochody jest budująco motywująca, jeśli sie nad tym dłuzej zastanowić.


Bądź guru a bedziesz mógł spamować… :P

Właśnie przeglądam sobie na goldenline różne grupy o MLM i ogólnie Network Marketingu… Powiem tak, to jest piękne!

Jak tylko ktoś tam wskoczy z jakimś linkiem zaiwerającym ID – to zaraz kilka oburzonych na spam…

A jak tylko jakiś guru wskoczy tam z linkiem zawierajacym ID… nikt się nie odzywa że to spam :P

Polak, strasznie tchórzliwy naród do guru nie podskoczy :P


Ale Ty masz łatwiej bo Ty masz listy mailingowe…

Kocham to stwierdzenie, wczoraj po raz kolejny to usłyszałem. Nawet nie wiecie jak to utrudnia pracę.. gdy zabierałem sie za TWR, przewidziałem, że tak bedzie, planowałem wtedy zacząć anonimowo czy też pod jakimś pseudonimem by ludziom pokazać że można działac bez list mailingowych itd. Potem jedna powstała grupa ff24.eu i nici z moich planów…

Wczoraj po raz kolejny zebrałem tego plon słysząć to zdanie: „Ale Ty masz łatwiej bo Ty masz listy mailingowe…”, jeśli Ty też tak uważasz odpowiedz na poniższe pytania:

  • Po co prowadze kilka grup na FaceBooku?
  • Po co prowadzę kilka stron na facebooku?
  • Po co prowadzę mikrobloga na GoldenLine?
  • W jakim celu uczestnicze w róznych dyskusjach tematycznych na forach internetowych i w innych serwisach?
  • Po co ustawiam wydarzenia na fb i spotkania na goldenline, zarówno na prezentacje jak i szkolenia?
  • Po co zbudowałem i buduje kolejne listy mailingowe już ściślej skojarzone z tematem?
  • Po co umieściłem kilka ogłoszeń na forach?
  • Po co prowadzę tego bloga?
  • Po co zapraszam ludzi innymi sposobami?
  • Po co na swoich profilach puszczam info tuż przed prezentacją – szkoleniem?
  • Po co dodaje swoje strony do katalogów, skoro mam wiele zaplecza?
  • Po co zebrałem listę mailingową swojego downline i wysyłałem do nich maile szkoleniowe?
  • Po co tworzyłem dodatkowe narzędzia, materiały dla swojego downline?

Po co ja to wszystko robię, skoro i tak nic nie musze robić… bo mam przecież listy mailingowe?


Rób to co lubisz :) bo działasz w grupie

Iternet daje niesamowite możliwośći współpracy i koordynowania działań. Większość portali społęcznościowych w tym chocby FaceBook i Goldenline Daje możliwosc stworzenia zamkniętych grup… gdzie dosłwonie można zdziałać cuda z grupą ludzi nie mając technicznie żadnych umiejetności!

A to może doprowadzić w Twojej Firmie MLM tylko do jednego… Do tego że wykreujesz własną grupę w której każdy będzie roibił to co lubi i umie nalepiej…

Wyobraź sobie jest 5 ludzi:
I tak:

Pierwszy dyskutuje na portalach społecznosciwych
Drugi rozmawia z ludźmi na odległosć przez internet komunikuje się z nimi, skype, telefon itd/
Trzeci prowadzi prezentacje online.
Czwarty technicznie i marketingowo dba o to by grupa jakos wygladała w internecie – reklamy, strony www.
Piąty robi szkolenia wewnętrzne i uczy ludzi działać, sporzedawac itd. jako sponsor.

I teraz w zależności od Matrycy Twojej firmy MLM odpowiednio się nalezy rozłożyć… i można działać nawet wtedy kiedy dla kogoś coś takiego jak rozmowy z ludźmi są „niewykonalne”. Dzięki tej możliwosci.. jaką daje grupa, nie każdy musi się znać na wszystkim….

PS Mało tego… Każda z tych osób współpracując z innymi się (continue reading…)


  • Lekcja 1 kursu

    E-mail:
    Nick:

    Zgadzasz sie z Polityka Prywatnosci
    *bym mial gdzie zagladac
  • Tomek Urban – Kontakt

    Skype: precelik
    Email: tomek@krei.pl

    Jeśli chcesz mi zaproponować udział w Twoim marketingu sieciowym, zastanów się jaką kwotę jesteś w stanie przeznaczyć na jego promocje. I zacznij ze mną rozmowę oddając mi tą kwotę do dyspozycji i rozporządzenia. Dowiem sie wtedy, na ile tak naprawdę cenisz swoje zajęcie.
  • Copyright © 1996-2010 O tym jak Tomek wpadł w sieci. All rights reserved.
    iDream theme by Templates Next | Powered by WordPress